Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu vs prawo własności

Wiele kupujących nieruchomości w Warszawie zastanawia się które z praw własności jest dla niego lepsze. Z artykułu dowiesz się, czym różni się spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu od prawa własności.

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Wiele kupujących nieruchomości w Warszawie zastanawia się które z praw własności jest dla niego lepsze. Z artykułu dowiesz się, czym różni się spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu od prawa własności.

Czym jest prawo własności nieruchomości?

Prawo własności według Kodeksu Cywilnego daje możliwość korzystania z danej rzeczy. Wykonywanie prawa własności jest jednak ograniczone ustawami oraz zasadami współżycia społecznego. Osoba, która posiada prawo własności do lokalu mieszkalnego czy domu może nim rozporządzać w jakikolwiek sposób, ale nie może naruszać przy tym praw innych osób. W takim przypadku występuje wspólnota mieszkaniowa.

Czym jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu?

Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest ograniczonym prawem rzeczowym, który reguluje Ustawa o Spółdzielniach Mieszkaniowych. Osoba, która posiada takie prawo może rozporządzać lokalem i z niego w pełni korzystać, jednak faktycznym właścicielem takiego lokalu jest spółdzielnia mieszkaniowa i pewne czynności podejmowane w lokalu wymagają jej zgody. Taką czynnością może być na przykład zmiana przeznaczenia lokalu mieszkalnego na użytkowy. Dodatkowo, takie mieszkanie może zostać obciążone hipoteką zabezpieczającą długi spółdzielni. Sytuacje ogłoszenia upadłości przez spółdzielnie są jednak niezwykle rzadkie, więc raczej nie ma się czego obawiać. W takim przypadku występuje spółdzielnia mieszkaniowa.

Różnice między spółdzielczym prawem własnościowym do lokalu a prawem własności

Największe różnice można zauważyć w opłatach, ponoszonych przez mieszkańców. Często ta dysproporcja jest zauważalna na korzyść spółdzielni mieszkaniowych, ponieważ spółdzielnie bardzo często posiadają w swoim zarządzie nawet kilkadziesiąt budynków, dzięki czemu łatwiej im wynegocjować atrakcyjniejsze ceny od usługodawców.

Z drugiej strony częstym problemem spółdzielni mieszkaniowych jest dużo gorsza ściągalność czynszów, która wynika z przepisów chroniących dane osobowe. 

Widać więc, że oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, dlatego ważne jest przeanalizowanie sposobu zarządzania budynkiem przez konkretne spółdzielnie bądź wspólnoty.